Z wiadomych względów pozostaję ostatnio mocno w klimatach dziecięcych. Liczymy ostatnie dni do powitania na świecie naszej córeczki :)
W kąciku B. ciągle coś się zmienia, pojawiają się nowe elementy, co chwilę dodaję nowe przedmioty lub zamieniam miejscami te, co już są ;) Podejrzewam, że będzie to trwało w nieskończoność, szczególnie, gdy wraz z zamieszkaniem B. w pokoiku rzeczy na pewno przybędzie.
To urządzanie sprawia mi niezwykle wiele radości i cieszę się, że poniższymi zdjęciami mogę dziś podzielić się z Wami :) Nie mam wszystkich zaplanowanych rzeczy - brakuje światełek Cotton Ball Lights, dużego kosza na zabawki czy wygodnego fotela, jednak wierzę, że z czasem wszystko uzupełnię.
Zostawiam Was zatem ze zdjęciami. Jestem bardzo ciekawa, jak Wam się podoba ten kącik?

















